Tamat tożsamości stał się dla mnie bardo ważny odkąd zaczęłam wgłębiać się bardziej w zagadnienia rozwoju osobistego. Rozwój osobisty natomiast jest jednym z etapów w mojej transformacji życiowej. Transformacja ta dotyczy nawrócenia, czyli zmiany mojego dotychczasowego życia na lepsze. Poddania mojego życia woli Bożej co w praktyce oznacza właśnie zmianę nawyków, poglądów i emocji. Czyli nic innego jak budowanie nowej lepszej rzeczywistości/tożsamości. Dzięki Bożej mądrości zaczęłam wszystko, jakby od nowa i buduję swoje życie pozytywnie w atmosferze miłości, pokoju, radości i rozwoju na każdej płaszczyźnie.

Miałam ogromny problem ze swoją tożsamością, jak się okazało po latach, zanim nie poukładałam sobie wszystkiego w swojej głowie. Dużo z tego powodu też wycierpiałam od innych ludzi, którzy wykorzystywali moją niewiedzę i naiwność. Sama także wyrządzałam sobie sporo krzywdy, działając na swoją własną szkodę. Przez to cierpiało także moje najbliższe otoczenie, bo zło zawsze zatacza większe koło. Żyłam pod presją innych i sama sobie robiłam pod górkę, bo to było wszystko, co do tej pory znałam. Schematy się powiela dopóki nie stanie na naszej drodze ktoś, kto otworzy nam oczy na nową rzeczywistość. Tym kimś w moim przypadku był mój cudowny mąż.

A myśmy poznali i uwierzyli w miłość, którą Bóg ma do nas. Bóg jest Miłością, a kto mieszka w miłości, mieszka w Bogu, a Bóg w nim. Biblia Warszawska I Jan 4:16

Odkąd pamiętam ciągle zadawałam sobie pytanie: „dlaczego”. Dlaczego jest tyle zła, dlaczego cierpię, dlaczego nie może być lepiej itp. i itd. Przez dziesiątki lat były to tylko pytania, na które nie znałam odpowiedzi. W końcu znalazłam te odpowiedzi i odkryłam jak wiele z własnym życiem mogę sama zrobić. Do pełnoletności za wiele nie mogłam zrobić, ale po 18 już tak. Niestety prawie do 40 za wiele nie zrobiłam, bo po prostu zwyczajnie nie wiedziałam. Jest to paradoks, że nawet w dobie wszechobecnego interentu ludzie dalej nie wiedzą. Nie wiedzą za wiele o sobie. Nie zdają sobie sprawy, w jakiej sytuacji się często znajdują, jak wiele złego tolerują, jak wiele mogą z tym zrobić. Niewiedza zbiera swoje żniwo w postaci wielu ludzkich tragedii.

„Lud mój ginie, gdyż brak mu poznania…”. Biblia Warszawska Oz 4:3

Wcale jednak nie musi tak być, jeśli powiemy złu NIE. Do tego jednak potrzebna jest pewność siebie, poczucie własnej wartości, odwaga i zrozumienie, kim jesteśmy i czego pragniemy. Potrzebna nam tożsamość. Nie jako społeczeństwo, czy grupa, ale najpierw jako MY. Zmiana społeczeństwa zaczyna się od wpływu jednostki. Jednostki, która jest na tyle silna, charyzmatyczna i mądra, że zaraża dobrem innych. Dzisiaj jesteśmy świadkiem wojny, w której biorą udział conajmniej dwie zupełne inne tożsamości.

„Odkrywanie własnej tożsamości nie oznacza, że wypracowuję ją w izolacji, ale że negocjuję ją poprzez dialog, częściowo jawny, częściowo wewnętrzny, z innymi.” — Charles Taylor

Bitwy rozgrywają się w naszym życiu codziennie na różnych płaszczyznach. Czy to rodzinnych, finansowych, zdrowotnych czy mentalnych. Dlatego ważne jest abyśmy wiedzieli co możemy z naszymi problemami zrobić, i tym samym poprawiali jakość swojego życia. Ważniejsze jest abyśmy się skupili na tym, co z problemami możemy zrobić, a nie na tym, że ich doświadczamy. Problemy mieliśmy, mamy i mieć będziemy, ale jedni ludzi mają problem, bo nie mają na lekarza, a inni mają problem, bo nie wiedzą, jakiego ptywatnego lekarza wybrać.

Historia biblijna króla Salomona pokazuje właśnie te właściwe proporcje:

„Daj mi, więc teraz mądrość i wiedzę, abym mógł godnie występować przed tym ludem; któż, bowiem potrafi sądzić ten tak wielki lud? Wtedy odpowiedział Bóg Salomonowi: Ponieważ to miałeś na myśli i nie prosiłeś o bogactwo, mienie i sławę ani, aby pomarli ci, którzy cię nienawidzą, ani o długie życie nie prosiłeś, lecz prosiłeś dla siebie o mądrość i wiedzę, abyś mógł sądzić mój lud, nad którym uczyniłem cię królem, Przeto będzie ci dana mądrość i wiedza; a dam ci także bogactwo i mienie, i sławę, jakich nie miał żaden z królów, którzy byli przed tobą, i mieć nie będą”. Biblia Warszawska II Kron 1:1.

Wiele lat temu moje życie zmierzało ku przepaści, powoli, ale skutecznie, dlatego że nie znałam swojej tożsamości. Trudne dzieciństwo, bieda, brak wzorców, poniżanie przez innych zaskutkowało wieloma problemami. Mogę dzisiaj z perspektywny czasu powiedzieć, że połowa mojego życia to był mało produktywny czas. Brak pomysłów na siebie, brak dyscypliny, mądrości, wizji na lepszą przyszłość po prostu egzystencja i narzekanie na wszystko dookoła. Tak to prawda, że nie wszystkie nasze problemy to tylko nasza wina, ale rozglądanie się tylko i szukanie winnego nie posunie nas nigdy do przodu.

Albowiem ja wiem, jakie myśli mam o was;- mówi Pan – myśli o pokoju, a nie o niedoli, aby zgotować wam przyszłość i natchnąć nadzieją. Biblia Warszawska Jer 29:11.

Tak życie bywa bardzo ciężkie, na tym świecie nie ma sprawiedliwości, wiele ludzi jest podłych, ale wiem dzisiaj także to, że pomimo wszystko możemy żyć szczęśliwie w zgodzie z samymi sobą. Ludzi podłych można unikać, ciężkie chwile można zapomnieć i bradzo pragnąc zmiany należy skupić się na budowaniu swojej oazy spokoju. Dzisiaj jest to mój najważniejszy projekt, dlatego że zauważyłam, że dobro zatacza o wiele większe koło, niż zło. Dobrych ludzi jest o wiele więcej i w koncu dobro zwalcza zło. Nie chcę tracić już czasu na narzekanie, obwinianie i marudzenie, bo to nie czyni mnie szczęśliwszą. To są negatywne emocje, których aż za dużo się „najadłam” przez wiele lat.

Poison fajnie śpiewa:

„Gdyby pytali… tożsamość mi znana! Mam geny Króla, dziedzictwo mego Pana! Gdyby pytali… tożsamość mi znana! Jestem dziedzicem, śmierć pada na kolana!.

Definicja tożsamości według E.H. Eriksona: to wizja własnej osoby. Więcej na: https://www.expertin.pl/psycholog-tozsamosc/”.

Widzenie siebie we właściwym świetle jest kluczowe. Jeśli nie wiesz, kim jesteś w co wierzysz i dokąd zmierzasz to będziesz kopiował tych, którzy narzuca Ci chętnie swoje wizje, przekonania i zachowania. Kiedy spojrzysz do lustra musisz wiedzieć, kim jesteś. Każda decyzja, wybór i droga w Twoim życiu nakierowana jest tym, co o sobie myślisz, w co wierzysz, i kim jesteś. Wybór chłopaka, zawodu, ubioru, zachowania to wszystko jest nacechowane teraźniejszym Tobą.

Biorę dziś przeciwko wam na świadków niebo i ziemię. Położyłem dziś przed tobą życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierz, przeto życie, abyś żył, ty i twoje potomstwo. Biblia Warszawska V Mojż 30:19.

Jeżeli więc coś nie gra w Twoim życiu, to musisz się zastanowić nad swoją tożsamością, nad tym, czego chcesz i co reprezentujesz. Ja straciłam wiele lat na robieniu niczego ze swoim życiem. Nie mogę się nadziwić, jak wiele lat zmarnowałam. Nie mam jednak do siebie pretensji, bo nie potrafiłam inaczej. Gdybym, jednak mogła cofnąć czas i zacząć wszystko od nowa to podjęłabym inne decyzje. Dlatego piszę dzisiaj ten artykuł do Ciebie, abyś ty miał większy wpływ na swoje życie i abyś rozpoczął dzisiaj je zmieniać.

„We społecznej dżungli ludzkiej egzystencji nie ma poczucia bycia żywym bez poczucia tożsamości. „- Erik Erikson.

Synonimami słowa tożsamość są: zgodność, współrzędność, synchronizacja, zgranie, harmonia, koordynacja, indywidualność i wiele innych. Czyli jednym słowem, mówiąc balans. Kiedy tego balansu nam brakuje i czujemy, że coś jest nie tak to powinien być sygnał dla nas, że musimy wejrzeć w głąb siebie. Inna definicja tożsamości mówi, że tożsamość to proces poznawczy. To szukanie, zrozumienie i życie według wzoru zachowań, norm i wartości które powinny służyć nam.

„Tożsamość była częściowo dziedzictwem, częściowo wychowaniem, ale przede wszystkim wyborami, których dokonujesz w życiu” – Patricia Briggs.

Odnalezienie siebie i odkrycie naszej tożsamości wymaga także zwiększenia naszej wrażliwości na to, co negatywne. Fałszywe kryteria osądzania i oceniania, środki i sposoby kontroli, negatywne wzory zachowań, brak komunikacji to tylko niektóre z negatywizmów, których musimy się pozbyć lub przeciwstawić. Jedna z moich ulubionych autorek Terri Savelle Foy w swojej książce: „Dont shrink your dream enlarge your faith” (Nie zmniejszaj swoich marzeń tylko powiększaj swoją wiarę) napisała, że wszystko w naszym życiu ma efekt domina. Miała na myśli to, że zarówno dobre, jak i złe rzeczy nabierają siły, jeżeli nie są przez nas kontrolowane. I że pierwszym dominem jest nasza tożsamość. I że życie, którym obecnie żyjemy jest tym, na które uważamy, że zasługujemy.

Nie mogę się z nią nie zgodzić. Dopóki nie znałam swojej tożsamości wierzyłam ludziom, którzy mówili, że jestem nikim i tak też się zachowywałam. Nie czułam się wyjątkowa czy wartościowa, bo ciągle myślałam o przeszłości i o tym, co mi się przytrafiło. Konsekwencja tego było moje życie bez ładu i składu, i planów na lepszą przyszłość. Żyłam w trybie: „oby tylko przetrwać”. Bardzo dużo ludzi żyje w tym trybie i co najgorsze nie potrafi się z tego trybu wydostać. Są, jakby zaprogramowani na stagnację, egzystencję i w konsekwencji na porażkę.

„Jeśli naprawdę masz własną tożsamość, będziesz nadal robić to, co uważasz za naprawdę dla ciebie odpowiednie, a także zrozumiesz następny krok, który chcesz podjąć.” – Helmut Lang.

Siedzimy w toksycznych związkach, bo uważamy, że tak ma być, kiedy nas poniżają to próbujemy analizować, czy faktycznie nie mają racji, zamiast walczyć o lepsze jutro powtarzamy sobie, że przecież są ludzie, którzy mają gorzej od nas. To recepta na nieszczęśliwe życie. A przecież może być zupełnie odwrotnie. Możemy pozbyć się długów, rozwijać się zawodowo, uczyć się i inwestować, i być szczęśliwi w związku. To wszystko jest dostępne dla każdego, kto tego właśnie chce. Ja mogę zdecydowanie powiedzieć, że moje życie jest na tej drodze do lepszego jutra, dlatego że chcę i, dlatego że działam, aby to osiągnąć.

„Myślę, że istnieje niebezpieczeństwo z młodymi ludźmi, w tym sensie, że nie nabywają żadnej tożsamości ani obrazu siebie jako myślicieli.” – Edward de Bono.

Kiedyś długi mi tylko rosły dzisiaj je spłacam więc przyjdzie taki dzień, kiedy będę miała oszczędności zamiast długów. Kiedyś rozpaczałam latami nad tym, jak utraciłam dom dzisiaj go buduje na płaszczyźnie najważniejszej-mentalnej i zamierzam posiadać co najmniej 7 domów, jak Bóg pozwoli. Kiedyś pracowałam dla kogoś dzisiaj pracuje dla siebie i limity w zarobkach w przyszłości w mojej głowie nie istnieją. Ktoś może stwierdzić ironicznie, że marzyć każdy może, ale przecież od czegoś trzeba zacząć. Poza tym ja nie tylko marzę, ale intensywnie i kreatywnie pracuję na to, aby każde moje marzenie się spełniło.

„Nie pozwól, aby twoja walka stała się twoją tożsamością. Pokonaj to szybko. ” – Ralston Bowles.

Tylko ten aspekt pozytywnego myślenia i działania daje mi przewagę na tymi, którzy tylko siedzą i użalają się nad sobą i swoją sytuacją. Za wszelką cenę nie chcę doświadczyć pod koniec swojego życia żalu do samej siebie, że nic z tym całym złem nie zrobiłam. My ludzie mamy ogromne możliwości i talenty, ale tak samo bardzo jesteśmy leniwi. Nie ma jednak nic piękniejszego jak to, kiedy osoba, która była, jakby „skazana” na porażkę podnosi się i osiąga niemożliwe. Ucierając nosa tym wszystkim, którzy w nią nie wierzyli czy ją poniżali.

„Nigdy nie zapominaj, kim jesteś, bo na pewno świat tego nie zrobi. Uczyń to swoją siłą. Wtedy to nigdy nie będzie twoja słabość. Uzbrój się w nią, a nigdy nie zostanie użyta, by cię skrzywdzić”. – George RR Martin.

Ostatnia rozmowa w mojej ulubionej kawiarni utwierdziła mnie bardzo w przekonaniu, jak ważne jest abyśmy brnęli do przodu z pasją na przekór trudnościom. Nie było mnie kilka dni w owej kawiarni i sprzedawca który nigdy wcześniej nie wdawał się w rozmowę stwierdził, że długo mnie nie było. Odpowiedziałam, że byłam ostatnio bardzo zajęta, na co on spytał, czym byłam taka zajęta. Odpowiedziałam, że pracą więc On spytał, czym się zajmuję. Byłam trochę zdziwiona jego wnikliwością i nie chciałam za bardzo mówić mu o wszystkich swoich projektach więc żeby go zbyć powiedziałam mu o jednym, a mianowicie że uczę się inwestować na giełdzie. Był bardzo zainteresowany, ale widział, że się spieszę i dodał tylko ze super i że w przyszłości też chciałby inwestować. Po tej rozmowie uświadomiłam sobie, że większość z ludzi tylko chce, dużo chce, ale nie za wiele robi, aby to wiele osiagnąć.

„Zbyt wielu ludzi przecenia to, kim nie jest i nie docenia tego, kim jest.” MALCOLM S. FORBES.

Też kiedyś tak żyłam i na szczęście zrozumiałam, że samo chcenie nie wystarczy. Ale co najfajniejsze to fakt, że praca nad sobą nie musi być, a nawet nie powinna być przykrym obowiązkiem, ale może być czystą przyjemnością. Satysfakcja i efekty z pracy nad saba są bowiem gwarantowane. Nie mamy pożytku z narzekania i nic nierobienia, ale mamy nagrodę zawsze za ciężką pracę, do której człowiek jest po prostu dobrze wyposażony. Depresja bowiem prawie nie występuje u ludzi, którzy są zajęci, ale najczęściej się pojawią u tych, którzy mają za dużo czasu na myślenie o tym, co w ich życiu jest źle i złe.

„Dopóki nie oprzemy naszego poczucia tożsamości na prawdzie o tym, kim jesteśmy, niemożliwe jest osiągnięcie prawdziwego szczęścia.” – Brenda Shoshanna Identity Quote

Jestem za dobrem, szczęściem, rozwojem, miłością, szacunkiem, bo jest to piękne. Po złej stronie też byłam i nie podoba mi się tam. Jest tam ponuro, smutno, podle i okrutnie. My ludzie jesteśmy stworzeni do dobra i kiedy go brakuje to cierpimy, czego teraz jesteśmy świadkiem podczas kolejnej wojny tym razem w Ukrainie. Mamy najwspanialszego Boga, który jest za miłością i pokojem, i radością którego musimy się kurczowo trzymać, bo w nim jedynie zwyciężamy i wygrana nasza jest ogromna. Pamiętajmy, że Bóg jest naszą pomocą i nadzieją, i nie jest odpowiedzialny za to okropne zło, ale odpowiedzialny jest niestety za to drugi człowiek.

„Ludzi ludziom zgotowali ten los” – to cytat pochodzący z „Medalionów” Zofii Nałkowskiej napisanych w akcie oskarżenia o całe zło II wojny światowej. Wojna tak, jak wiadomo, wybuchła 1 września 1939 roku – hitlerowskie Niemcy zajęły Polskę.

Bądźmy zatem tymi, którzy wybierają dobro i walczmy o swoje dobro zmieniając swoją tożsamość na ludzi sukcesu. I rozsiewajmy to dobro dalej, bo tylko tym sposobem możemy zmienić świat i swoją, i naszych przyszłych pokoleń rzeczywistość.

„Bądź tym, kim jesteś i mów to, co czujesz, ponieważ ci, którzy mają z tym problem nie są ważni, a ci, którzy są ważni nie mają z tym problemu.” FRITZ PERLS.