W pewnym momencie swojego życia zauważyłam, że nie robię za wiele w kierunku swojego rozwoju. Zauważyłam to w chwili zetknięcia się z ludźmi, którzy robią w porównaniu do mnie sporo. Co najważniejsze Ci ludzie mieli to, czego ja pragnęłam, mieli wyniki. Robili więcej i mieli więcej, mi natomiast wiecznie czegoś brakowało. Czytanie przypowieści Salomona spotęgowało mój apetyt na działanie, dlatego ze zwłaszcza w tych księgach biblii piętnowane jest lenistwo. Muszę przyznać, że nie byłam nigdy leniwa osoba, ale nie byłam też zbyt ambitna. Zaczęłam więc to z czasem coraz bardziej analizować. To było jak układanie puzzli. Wiedziałam, czego chce, ale nie wiedziałam, jak to osiągnąć.

Natrafiłam na chrześcijańskich motywatorów od rozwoju osobistego, i to było to. Uświadomiłam sobie, że życie od momentu naszej dorosłości jest takie, jak sobie je ułożymy. Tak to prawda, że za wiele rzeczy nie jesteśmy w pełni sami odpowiedzialni, bo nie wychowywaliśmy się sami. Ale faktem jest też to, że skoro coś nam nie odpowiada to należy, to zmienić, i to już jest nasze zadanie. Zrozumiałam, że można żyć lepiej i chciałam żyć lepiej, dlatego zaczęłam swoją przygodę z udoskonalania siebie. Zmieniłam nawyki w wielu dziedzinach. Był to i jest nadal stopniowy i powolny proces, ale bardzo korzystny.

Spotkanie z Bogiem zawsze ubogaca nas i doskonali. „Albowiem ja wiem, jakie myśli mam o was – mówi Pan – myśli o pokoju, a nie o niedoli, aby zgotować wam przyszłość i natchnąć nadzieją. Biblia Warszawska Jer 29:11”. Zaczęłam więc stawiać sobie cele i pracować w kierunku ich realizacji. Wiele ludzi ma marzenia, ale niewiele ludzi w ogóle sięga po ich realizacje. Ale skoro ktokolwiek, to robi to dlaczego nie mielibyśmy robić tego także i my? Naprawdę fajnie jest przejść z tego trybu przyglądania się na sukcesy innych do realizacji swoich. Jest kilka tekstów biblijnych, które mówią o tym, że w życiu z Bogiem wszystko jest możliwe i ja w to wierze, bo doświadczam tego każdego dnia. (…) dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego.” Łk 1, 37.

Jak więc przeskoczyć z poziomu osoby, która marzy do osoby, która działa z energią, i radością, i osiąga efekty. Odpowiedź jest prosta trzeba wziąść odpowiedzialność za swoje życie i wziąść się do roboty. I niekoniecznie trzeba ciężej pracować, ale na pewno trzeba pracować mądrzej, czyli efektywniej. Zamiast tracić czas musimy nim lepiej zarządzać. Zamiast wykonywać pracę, której nienawidzimy powinniśmy znaleźć taką, która da nam pieniądze i satysfakcje. I tak takie prace istnieją zależy tylko od nas, jak bardzo jesteśmy gotowi na zmiany. Musimy zmienić swoje myślenie, nastawienie i postrzeganie. Nie osiągniemy niczego nowego, stojąc ciągle w tym samym miejscu. Musimy po prostu wyjść ze swojej strefy komfortu co praktycznie oznacza otworzenie swojego umysłu na nowe rzeczy, informacje, ludzi, możliwości. Tylko w ten sposób możemy zmienić swoje życie na lepsze.

Musimy zacząć od poszukiwania tego, czego jeszcze nie wiemy i nie znamy. Wiele ludzi jednak nie chce tego robić, bo transformacja jest nie tylko ekscytująca i owocna, ale bywa i bardzo trudna. Ten trud się jednak opłaca, bo świat inny i lepszy istnieje, tylko my jeszcze nie zawsze go doświadczyliśmy. Chociażby ten świat dookoła nas, czyli nasza głowa, nasz dom, nasze najbliższe otoczenie. Tak to prawda, że nie rozwiążemy wszystkich problemów świata, ale możemy rozwiązać swoje i naszym przykładem zarażać innych. Możemy zmienić swoje nastawienie do wszystkiego, a co za tym idzie swoje czyny i w konsekwencji swoją sytuację. Bóg dał nam ludziom ciekawe zadanie, odnaleźć swoją drogę, pasje i szczęście. Prawdą jest to, że aby to osiągnąć najbardziej potrzebujemy wiedzy, czyli mądrości. Potwierdza to biblia:

Tym też jest wiedza i mądrość dla twojej duszy! Jeżeli ją znajdziesz, masz jeszcze przyszłość, a nadzieja twoja nie rozwieje się.
Biblia Warszawska Przyp 24:14

Człowiek mądry więcej potrafi niż mocny, a mąż światły więcej niż silny. Biblia Warszawska, Księga: Przyp 24:5.

Kto zważa na słowo, znajduje szczęście, a kto ufa Panu, jest szczęśliwy. Biblia Warszawska Przyp 16:20.

Zwróćmy w końcu uwagę na aspekty naszego życia, w których trud bardzo się opłaca. Na przykład nasze zdrowie jest niezmiernie ważne. Mogliśmy się o tym przekonać teraz w czasach obecnej pandemii covid 19. Lekarze podkreślali, że bardzo ważna jest dieta i ogólne zdrowie ludzi podczas zachorowania na ten nowy wirus. Innymi słowy Ci korzy prowadzili w miarę zdrowy styl życia mieli mniejsze ryzyko powikłań po zachorowaniu. Zdrowy styl życia to jednak jest trud i możemy śmiało powiedzieć, że dbanie o zdrowie to nie zawsze jest taka łatwa i prosta sprawa. Jesteśmy zabiegani, zapracowani, zmęczeni. Jednak jeżeli nie zrobimy nic w kwestii zdrowia dla siebie samych to wcześniej czy później i tak na tym ucierpimy. Co najgorsze pewnych chorób nie da się wyleczyć, nawet gdybyśmy chcieli wydać na to fortunę.

Kolejna bardzo ważna rzecz to ćwiczenia. Teraz dopiero, mając nadwagę i przerwę od ćwiczeń kilkuletnią doskonale wiem jak regularne ćwiczenia są potrzebne i korzystne. Dowiadujemy się o tym wtedy najczęściej, kiedy zaczyna nas tu i tam boleć. Pojawiają się coraz częściej kontuzje i kiedy jesteśmy zmęczeni po wyjściu po kilkorgu schodach. Wtedy wcale nie jest już łatwo się zmusić. Wtedy zaczyna się walka z samym sobą i albo weźmiemy się w garść i zaczniemy ćwiczyć albo spoczniemy na laurach i wkrótce zaczniemy wędrówkę od jednego do drugiego lekarza. Ja w końcu zaczęłam, ale przyznam szczerze ze zmuszam się do ćwiczeń codziennie. Ale wyjścia już nie mam, bo jak nie poćwiczę, to nie mam energii. Warto włożyć ten trud i nie doprowadzać się do momentu, w którym będziemy zmuszeni do ćwiczeń, aby przestać czuć ból lub aby normalnie funkcjonować.

Porzucenie nałogów. Do tego chyba nikogo nie trzeba przekonywać… a jednak. To akurat jest jedna z najgorszych rzeczy do pokonania. Wiemy, że nałogi nam szkodzą, czujemy się winni ciągle w nich trwając. A jednak za mało mamy czasami samozaparcia, aby stoczyć z nimi walkę. A przecież życie bez nałogów to zupełnie inna rzeczywistość. Zdecydowanie lepsza, ale to się wie dopiero, wtedy kiedy już się z tych nałogów albo nałogu wyjdzie. Jednym z moich nałogów było jedzenie słodyczy w nadmiernej ilości. Nie za bardo sobie z tym nałogiem radziłam, ale na szczęście na pomoc przyszedł Bóg. Wystraszyłam się diagnozy lekarskiej i poczyniłam w końcu radykalne kroki. Dzisiaj ten problem już mnie nie dotyczy, ale świadomość utraty zdrowia z powodu niepozornych słodyczy przeraża. Z perspektywy czasu żałuje, że nie podjęłam trudu poradzenia sobie z tym nałogiem wcześniej, moje zdrowie byłoby dzisiaj w jeszcze lepszej kondycji.

Niestety z nami ludźmi nie da się często po dobroci. Jesteśmy krnąbrni dopóki się nie przestraszymy. Nie wszystko to, na co się tak uprzemy nam służy. Tym najtwardszym i strach nie pomaga. Nie chcą się zmienić, nawet jak cierpią. Toksyczne relacje to kolejny przykład na to, że powinniśmy więcej trudu włożyć w dobieranie towarzystwa. Dlatego że nasze najbliższe otoczenia zawsze na nas wpływa, czy dobrze, czy źle. Relacje międzyludzkie to trudny temat, ale jeśli nie możemy pewnych relacji zakończyć, czy naprawić, to chociaż zadajmy sobie trud zbudowania granic nie do przekroczenia. Potrzebujemy żyć bardziej świadomie. Nie przyjmować wszystkiego jako prawda, ale nauczyć się analizować, myśleć i decydować samodzielnie. Dlatego że to nasze życie i powinniśmy je przeżyć przede wszystkim po swojemu. Rady dobre zawsze możemy przyjąć, ale na popychanie nas w drogę, w którą nie chcemy podążać musimy mówić zdecydowanie NIE.

Pasja i realizacja swoich marzeń, potrzeb i celów to przywilej każdego człowieka. Nie zaczniemy ich, jednak nigdy realizować dopóki nie zadamy sobie trudu ich odnaleźć. Jedna z najpiękniejszych rzeczy, które przeżyłam w ostatnich latach to odnalezienie prawdziwej siebie. 40 lat nie wiedziałam konkretnie kim jestem, jakie mam cele i marzenia. Żyłam, funkcjonowałam, ale bliżej mi było do egzystencji, niż do życia pełną piersią. Dzisiaj wiem, dopiero jak bardzo byłam zagubiona. Przeszłam ogromną zmianę, bo zadałam sobie trud odnalezienia szczęścia. Mojego szczęścia. Ten trud opłaca się bardzo. Dlatego że my jesteśmy najważniejszymi osobami dla nas samych. Najpierw jesteśmy my. Nie egoistycznie, ale troskliwie. Nie pokochamy nigdy nikogo, nie kochając siebie. Najpierw musimy okazać zrozumienie, łaskę i troskę sobie, a później możemy to przenieść dopiero na innych.

Bycie najlepszą wersją siebie daje ogromnie dużo satysfakcji. Kiedy wiesz, że robisz wszystko, co możesz najlepiej dopiero wtedy jesteś wolny. Wolny od pretensji, stresu, gonitwy, wyścigów, żalu, rywalizacji, nienawiści. Nie czujesz negatywnych emocji, bo robisz wszystko najlepiej, jak potrafisz. Lepiej i prościej się po prostu żyć nie da. Trud nietracenia czasu na negatywizm jest bardzo owocny. Możemy bowiem wysyłać i odbierać pozytywne albo toksyczne wibracje. Warto wybrać pozytywne, bo możemy być pewni, że negatywne wrócą do nas ze zdwojoną siłą jak bumerang. Nic nie jest w stanie zastąpić spokojnego serca i umysłu. Są to jedne z najważniejszych potrzeb każdego człowieka. Nie uciszymy wszystkich burz szalejących dookoła, ale możemy wyciszyć samych siebie i przetrwać te burze zwycięsko.

Trud naprawdę się opłaca. Radość z walki o siebie i z osiągania celów jest ogromna. Bóg nie stworzył nas tylko do łatwych i przyjemnych rzeczy. Mamy w sobie ogromną siłę i trud okaże się przyjemny, kiedy w końcu zrozumiemy jak czas szybko leci i jak cudowanie jest żyć najlepiej. Cieszyć się zamiast smucić, dziękować zamiast narzekać, trudzić się zamiast leniuchować. Zachęcam Cię do trudu i walki o siebie. Chodzi o nas, dlatego naprawdę warto.

Jesteś chory to zacznij się leczyć, jesteś zmęczony to naucz się odpoczywać, jesteś zawiedziony to przestań cały czas liczyć na innych, jesteś leniwy to zacznij więcej pracować, chcesz schudnąć to zacznij ćwiczyć, jesteś nieszczęśliwy to dowiedz się co Cię uszczęśliwi i zdobądź to, jesteś samotny to wyjdź do ludzi, potrzebujesz pomocy szukaj jej itd.

Oto ręka Pana nie jest tak krótka, aby nie mogła pomóc, a jego ucho nie jest tak przytępione, aby nie słyszeć.
Biblia Warszawska Iz 59:1

Nie bój się, bom Ja z tobą, nie lękaj się, bom Ja Bogiem twoim! Wzmocnię cię, a dam ci pomoc, podeprę cię prawicą sprawiedliwości swojej.
Biblia Warszawska Iz 41:10

Wy, którzy się boicie Pana, ufajcie Panu! On jest pomocą i tarczą ich.
Biblia Warszawska Ps 115:11