Słuchając mówców motywacyjnych, doszłam do wniosku, że jest kilka uniwersalnych zasad, które są stosowane u wszystkich ludzi sukcesu z powodzeniem. Te zasady to: wizja-cel, samodyscyplina, dobre nawyki, wdzięczność, uprzejmość, prawdomówność, dobroczynność.

Po pierwsze są różne płaszczyzny, na których możemy odnieść sukces. Sukces to nie tylko bogactwo. Po drugie nie wszyscy zamożni ludzie są ludźmi sukcesu. Możesz być bogaty, ale nie koniecznie szczęśliwy. Dla każdego sukces oznacza co innego.

Kiedy sama szukałam motywacji i inspiracji, zauważyłam, że każdy coach ma inną myśl przewodnią i stawia na coś innego. Każdy z nich ma jakiś fundament. Moc, z której czerpie siłę. Mimo że ta myśl główna i siła może pochodzić z różnego źródła, to te zasady, które wymieniłam powyżej, są w wiekszosci przypadkow wspólne dla wszystkich.

Wszyscy teraz mówią o dawaniu wartości, inaczej mówiąc – o rozpowszechnianiu dobra. Było to dla mnie sporym zaskoczeniem, kiedy dostrzegłam, że nawet Ci, którzy nie wierzą w Boga, też propagują dobro i te uniwersalne zasady, które faktycznie pomagają nam w życiu. Zasady te naprawdę działają, dlatego wszyscy z nich korzystają.

Uważam nawet, że nie da się być w życiu prawdziwym zwycięzcą bez stosowania tych zasad. Jednak dla mnie, jako osoby wierzącej, jest to kolejny dowód na to, że Bóg istnieje. Dlatego że są to zasady biblijne. Jedni mówią wprost, że czerpią swoją mądrość i wiedzę z Biblii, a inni po prostu zauważyli, że uczciwość popłaca.

Prawdziwy sukces to wykorzystanie zdolności myślenia do ulepszenia siebie i swojego życia. Nie ma nic gorszego w życiu człowieka jak stagnacja. Naprawdę bogatymi stajemy się, kiedy pogłębiamy swoją wiedzę i ciągle się rozwijamy.

Nawet jeśli ktoś dzisiaj dałby Ci milion dolarów, to nic Ci po nich bez wiedzy, jak nimi zarządzać, aby ich nie stracić, utrzymać czy powiększyć. Pewnie nie raz słyszałeś, że nie jeden milioner stał się bankrutem.

Musimy być uważni, bo w naszym życiu mogą też panować inne zasady, które nie mają nic wspólnego z sukcesem, ale za to przyczyniają się do naszych porażek. Brak dyscypliny, chciwość, brak celu, narzekanie, nienawiść, kłamstwo i wiele innych.Te prowadzą nas prosto w dół.

Wiele razy musimy z czegoś zrezygnować i przewartościować swój dotychczasowy sposób myślenia. Warto jednak przebyć tę drogę, żeby w końcu być w odpowiednim miejscu ze swoimi myślami i osiągnięciami.

Niewielu ludzi jednak się na ten wysiłek decyduje, dlatego że to wymaga zaangażowania z ich strony. Wszystkim jednak wiadomo, że jeśli chcesz osiągnąć jakieś rezultaty, musisz włożyć w to swoją pracę. Samo się nie zrobi. Z siedzenia na kanapie może jedynie urosnąć nam brzuch.

Ludzie często pozostają w niedogodnej sytuacji, bo są leniwi. Narzekają przez całe swoje życie, ale tak naprawdę nic nie robią, żeby coś zmienić. Jadą na motywacyjne wykłady, zgadzają się ze wszystkim, co usłyszeli, obiecują sobie, że biorą się za siebie, ale niestety lista zadań jest długa, więc odpuszczają.

Prawda jest jednak taka, że nie dostaniesz się do upragnionego miejsca bez wykonania potrzebnej pracy. Chodzi tu głównie o pracę nad sobą, aby się przemóc, zacząć i trwać w swoich postanowieniach. Od tego się wszystko zaczyna.

Możesz też stwierdzić, że przecież Twoje życie nie wygląda aż tak źle, kiedy uzmysłowisz sobie, jak wiele musisz zmienić, aby wymarzony cel osiągnąć. Podobno ludzie, którzy mieszkają na ulicy, nie wszyscy chcą pomocy, dla niektórych to po prostu nowy sposób na życie.

Możliwości mamy wszyscy, ale nie wszyscy je wykorzystamy. Nie chcemy jednak chyba być jak ci, co całe życie się starają i do niczego nie dochodzą. Warto podjąć ten wysiłek pracy nad sobą, dlatego że czas i tak upłynie. Do pewnego wieku chcemy, aby czas leciał szybko, po pewnym wieku delektujemy się każdą chwilą i zastanawiamy się z żalem, dlaczego ten czas tak szybko mija.

Dlatego nie warto czekać i tracić więcej czasu na trwanie w miejscu, w którym i tak nie jesteśmy szczęśliwi. Podobno na sukces nie zawsze trzeba pracować ciężko, ale za to systematycznie. Ciężko muszą zawsze pracować ci, którzy nie pracują mądrze. Sukcesu też nie osiąga się podczas jednej nocy, zazwyczaj jest to długotrwały proces.

Rezultat zawsze będzie zależał od tego, jak będziesz radził sobie z pokonywaniem przeciwności i jak bardzo będziesz zdeterminowany, aby kontynuować mimo przeszkód. Każdy ma swoją indywidualną drogę do sukcesu, bo każdy ma inny start, zapał i cel. Ja osobiście uważam, że każdy przechodzi swoją drogę zupełnie inaczej, nawet jeśli próbuje naśladować swojego mentora.

Nie ważne, jaką drogę obierzesz, ważne jest, abyś w ogóle jakąś obrał, jeżeli chcesz być w tej dość małej grupie ludzi sukcesu. Myśl o swojej drodze do sukcesu jako o najlepszej przygodzie. Ciesz się małymi zwycięstwami. Możesz patrzeć pozytywnie na każde chociażby najmniejsze działanie w kierunku zdobycia celu.

Musisz zrobić porządki, oczyścić się z całego brudu, który Ci przeszkadza. Zwłaszcza tych brudów wewnętrznych w postaci złych emocji i lęków. Najtrudniejszy jest ten moment, kiedy musisz podjąć decyzję, a później, jak to się mówi, jest już z górki.

Nie podejmując decyzji, też podejmujesz decyzję. Twój sukces albo porażka zależy od Ciebie. Zamiatanie problemów pod dywan nie jest rozwiązaniem, bo to, że tego bałaganu nie widzimy, nie znaczy, że go tam nie ma.