Jesteśmy tylko ludźmi i to jeszcze niedoskonałymi, dlatego nie tylko ja czy Ty przechodzimy problemy, doznajemy porażek i upadamy, ale każdy dosłownie każdy człowiek, który przyszedł na ten świat tego doświadcza. To, że ludzie nie mówią o swoich wszystkich problemach głośno to nie znaczy, że ich nie mają. To, co jednak było dla mnie ogromnym odkryciem i co przyniosło mi wielką ulgę i pozwoliło mi sobie wybaczyć to fakt że zrozumiałam, że popełnianie błędów to nie koniec świata, a raczej spora cześć naszego życia. Nie da się bowiem przeżyć życia bez popełniania błędów.

Można przeżyć życie tkwiąc w błędach, aż po grobową deskę jeśli się z nich nie nauczymy, ale wcale nie musi tak być. Z czasem zaczęłam odkrywać, że gdyby nie pewne nasze doświadczenia trudne i negatywne to nie mielibyśmy szans dokonywać wyborów. Wyobraźmy sobie świat i ludzi, którzy tylko znają dobro. Czy oni mogliby świadomie wybrać dobro? No nie, bo nie mieliby porównania. Bóg stworzył nas jako istoty myślące więc też mogące dokonać wyboru.

Kiedy zaczęłam czytać biblię po raz pierwszy w moim życiu ok. 20 lat temu to wiele fragmentów było dla mnie obcych, dlatego że nie doświadczyłam ich. Kiedy żyłam przez kilka lat bez Boga doświadczyłam już wszystkiego co złe i odczuwając dotkliwe skutki złych wyborów i czynów zrozumiałam dopiero wtedy, że Bóg dobrze w swoim słowie nam ludziom radzi. Ale to jest tak jak z rodzicami, którzy radzą nam abyśmy trzymali się z daleka od tego, co złe. Zazwyczaj jak czegoś nam ktoś zabrania to my jeszcze bardziej do tego lgniemy. Tak było ze mną. Mimo że wiedziałam intelektualnie co dobre, a co złe to i tak chciałam tego złego. Ciekawość, przekora, głupota to powody, dla których mimo wszystko dotykamy tego, co złe. I jeśli przykre konsekwencje nie dadzą nam do myślenia to będziemy pogrążać się coraz głębiej.

Na szczęście ja w ostatniej chwili się ocknęłam nie stało się jednak to bez bólu. Bez bólu jednak nie ma refleksji bez refleksji nie ma zmiany. Nie mogę nadziwić się temu, że poznałam Boga właśnie, dlatego że dostrzegłam, że życie w grzechu nie jest wcale takie fajne. Zło i grzech więc nie muszą wcale nas zdominować i pokonać jeśli tylko w porę się ockniemy. Jeśli więc to wszystko złe co przeżyłam miało mnie doprowadzić do momentu, w którym w końcu w pełni zaufałam Bogu to już nie żałuje, że musiałam to przejść.

Nie bądź więc dla siebie zbyt srogi i nie rozpamiętuj ciągle błędów, które popełniłeś. One zdarzyły się z jakiegoś powodu. Koniecznie wyciągnij z nich lekcję i idź dalej. Ważne nie tyle to, aby się nie przewrócić, ale ważne jest to, aby się za każdym razem podnieść. Nawet małe dziecko, które poczuje ból robiąc coś, czego nie powinno raczej wie, aby tego nie powtarzać. Unikajmy więc bólu sami dla siebie trzymając się z daleka od grzechu. Aby się nie okazało, że jako dorośli jesteśmy mniej rozumni niż małe dzieci.

Miej ufność w PANU ze wszytkiego serca swego, a nie polegaj na roztropności twojej.
Biblia Jakuba Wujka Prz 3,5