Jakbym miała jednym zdaniem odpowiedzieć na to pytanie to powiedziałabym, że byle jak. Jednak to zbyt ogólnikowe stwierdzenie niedające konkretnego obrazu, dlatego postaram się z mojej perspektywy opowiedzieć, jak się żyje bez Boga. Mogę zdecydowanie coś powiedzieć na ten temat, bo w pewnym momencie swojego życia świadomie zdecydowałam się na życie bez Boga i była to najgorsza decyzja mojego życia. Moim zdaniem można w miarę normalnie żyć bez bogactwa, wyższego wykształcenia, dobrego samochodu, domu na własność itd.… ale nie bez Boga.

Co rozumiem przez stwierdzenie „normalnie”? No przyzwoicie, spokojnie, z umiarem i bez dziwnych pomysłów na rozrywkę. Wszystko z umiarem i taktem jest dla człowieka, ale ludzie bez Boga tego umiaru właśnie nie mają. Dlatego popadają w kłopoty, uzależnienia, depresje, długi itd. Jeszcze jakiś czasu temu wydawało mi się, że wychowanie jest najważniejsze dzisiaj wiem, że wychowanie to jest jeden z wielu elementów w życiu człowieka. Mamy przecież swój charakter i od najmłodszych lat mamy styczności z różnymi ludźmi, z którymi tworzymy relacje. Rodzice, rodzeństwo, dziadkowie, rówieśnicy, nauczyciele. Każda z tych osób ma swój własny sposób bycia i predyspozycje, i każda z tych osób w jakiś sposób na nas wpływa. Niestety nie zawsze też tylko pozytywnie.

Dlatego właśnie wszyscy potrzebujemy Boga, bo on te wszystkie naleciałości, preferencje i błędy może skorygować u każdego z osobna i także u nas. Zasad dobrego życia i szczęścia jest zaledwie kilka, a i tak większość ludzi przez całe swoje życie ich nie odkryje. Czy to nie jest pewien paradoks, że mamy warunki, aby dobrze żyć, a dla wielu jest to wielka sztuka. Szczęście przestaje być wielka tajemnica właśnie, wtedy kiedy się poznaje Boga. Tego, który i nas, i ziemię, i to szczęście stworzył. Człowiek bez Boga po prostu miota się na lewo na prawo. Nie zaznaje szczęścia, żyjąc i nie potrafi szczęścia zdefiniować umierając.

Po studiach doceniam edukacje bardzo, ale po studiowaniu biblii jestem zdumiona, że wszystko dosłownie wszystko, czego człowiek pragnie i potrzebuje, a nawet więcej jest właśnie tam zawarte. Kolejne zdumienie to to jak relatywnie mało ludzi po biblię i mądrość Boża sięga, a jak wiele ludzi przecenia mądrość ludzką. Wynika to oczywiście z faktu, że człowiek jest pyszny. Nie chce oczywiście powiedzieć, że my ludzie nie jesteśmy nic warci. Wręcz przeciwnie doceniam ludzi i siebie, bo jesteśmy stworzeni na Boże podobieństwo. Niestety wiem, że wyrządzamy sobie wielką krzywdę, odrzucając tego właśnie, który nie tylko jest Bogiem i Panem, ale rozumie nas najlepiej, chce dla nas najlepiej, bo nas kocha. Każdy może powiedzieć ze szczera miłość rodzicielska jest jedną z piękniejszych rzeczy, jaka może nam się ludziom przytrafić. Więc pomyślmy tylko co możemy mieć od naszego ukochanego Boga, który nazywa się Abba Ojcem. Co w jednym z tłumaczeń znaczy Tatuś. Kilka fragmentów biblijnych dokładnie pokazuje jak wielka jest miłość Boga do człowieka.

  1. Albowiem tak Bóg umiłował świat, że syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Warszawska Jan 3:16
  2. Czy kobieta może zapomnieć o swoim niemowlęciu i nie zlitować się nad dziecięciem swojego łona? A choćby nawet one zapomniały, jednak ja ciebie nie zapomnę. Biblia Warszawska Iz 49:15
  3. Albowiem ja wiem, jakie myśli mam o was – mówi Pan – myśli o pokoju, a nie o niedoli, aby zgotować wam przyszłość i natchnąć nadzieją. Biblia Warszawska Jer 29:11

I tak życie bez Boga to tragednie, cierpienie, choroby, rozpacz, śmierć i wszystko, co najgorsze. Wielu ludzi oskarża Boga za sytuację na świecie, ale to my ludzie jesteśmy za nią odpowiedzialni. To ludzie ludziom zgotowali ten los. Nie tylko nie zapominajmy o tym, ale nie powielajmy tego. Bóg stworzył nam raj, ale, dlatego że dał nam też wolna wolę my wybraliśmy grzech. Nie tylko Adam i Ewa, ale każdy znas ja i Ty w pewnym momencie wybraliśmy zło zamiast dobra. To my sami wlewamy w siebie alkohol, to my wybieramy przemoc nad pokojem, to my wolimy zdradzać zamiast być wiernymi, to my wolimy kłótnie zamiast zgody. Nawet jeśli chcemy ta winę zrzucić na kogoś innego fakty mówią za siebie. Obwiniamy wielkie koncerny za masową produkcje dziadostwa w innych krajach. Koncerny by nie produkowały, gdyby nie wiedziały, że to się sprzeda. A przecież kupujemy to wszyscy, bo taniej.

Mówiąc w znaczeniu bardziej praktycznym to życie bez Boga jest po prostu egzystencją . Wszystko przed czym się tak często bardzo bronimy jest po prostu dobre dla nas, a to, czego się tak kurczowo trzymamy nas niszczy. Przykładów jest wiele, ale ja podam te, które są najbardziej nam znane. Kłamstwo na przykład nie jest takie łatwe do wykorzenienia, bo konsekwencją jego jest wstyd i hańba. A prawda jest taka, że bez Boga jesteśmy tylko ludźmi i nikt nie jest bez winy. Mówienie prawdy jest za to bardzo korzystne, bo nie musimy pamiętać ciągle co do kogo powiedzieliśmy, nie udajemy kogoś kim nie jesteśmy i w końcu, mówiąc prawdę zyskujemy sobie tych prawdziwych przyjaciół.

Kolejny przykład to zdrada, która potrafi kompletnie zniszczyć nasze życie na zawsze. Warto być wiernym, dlatego że inna, druga czy nowa osoba może się okazać większym zmartwieniem, koszmarem czy problemem, niż nam, by się śniło. Jeśli mamy problem z wiernością, to znaczy że cały nasz system wartości nie działa, a czasami po prostu go w ogóle nie mamy i nowa, i kolejna osoba tego nie naprawi. Wręcz przeciwnie problemy w naszym życiu znacznie się nawarstwią. To my musimy się zmienić, a nie zmieniać ciągle w koło siebie osoby.

Ciągłe narzekanie to problem większy, niż nam się wydaje. Kiedy nie potrafimy się cieszyć z małych rzeczy to nigdy, ale to nigdy nie będziemy szczęśliwi, bo ciągle będziemy chcieli więcej, szybciej, lepiej itd. Często to, czego jako ludzie potrzebujemy to naprawdę podstawowe rzeczy. Spokój w domu, dobre relacje z rodziną, dzieci i radość z ich dorastania, wakacje, święta wspólne itp. A jednak nie raz gonimy za tym, co nie potrafi nas uszczęśliwić. Dzisiejszy pęd jest niewiarygodny. Chcemy tak dużo, że ważniejsze są nadgodziny zamiast czasu spędzonego razem. Nie potrafimy rozmawiać, bo nie słuchamy się nawzajem, dlatego że najczęściej skupiamy się najbardziej na sobie. I ciągle jesteśmy zestresowani, bo czasy są bardzo niepewne. Dzisiaj mamy pracę jutro już możemy jej nie mieć, dzisiaj jesteśmy zdrowi jutro możemy się rozchorować. I jak tu mieć nadzieje na przyszłość.

Kolejna bardzo ważna sprawa to nasza głowa pochłonięta mediami społecznościowymi. Naprawdę szczerze współczuję dzisiejszej młodzieży. Że żyją w czasach Instagrama. Czyli portali społecznościowych, które są tak bardzo tendencyjne i sztucznie wystylizowane. Sami młodzi ludzie już sobie z tym nadmiarem social mediów i udawania nie radzą. Jest ciężko, kiedy w telefonie widzisz tylko pięknych, wyzwolonych i bogatych, Nie zapomnę słów pewnego młodego człowieka, które mnie wbiły w ziemie. Stwierdził on, że żyjemy w święcie, w którym nikomu już nie można zaufać. Jest to straszne i dostrzega to już nawet młodzież.

Pogubiliśmy się zupełnie i niestety tendencja jest zupełnie odwrotna, do tej której tak desperacko potrzebujemy. Ludzie zamiast, lgnąć do Boga odchodzą od niego. W telewizji słyszyszymy tylko tragiczne wiadomości. W około panuje pandemia i prognozy na przyszłość nie są wcale za optymistyczne. Jeżeli teraz to nie jest właśnie ten czas, kiedy najbardziej potrzebujemy Boga to nie wiem, czy kiedykolwiek on nastanie. Strach, bowiem może zniknąć tylko, kiedy mamy nadzieję. Spokój możemy odczuwać tylko, wtedy kiedy wiemy, że Bóg ma nadal nad tym światem kontrolę. A starać się możemy tylko, wtedy kiedy mamy motywacje i przekonanie, że to, co robimy ma jakikolwiek sens.

Patrząc na ludzi dookoła wiem dzisiaj, że każdy absolutnie każdy potrzebuje Boga. Bo Bóg to miłość, dobro, błogosławieństwo, spokój, radość a tego właśnie my ludzie potrzebujemy. Niestety nie znajdziemy tego nigdzie indziej tylko u Boga. Dowodem na to jest fakt, że naukowcy chcą ożywić mamuta żyjącego 28 000 lat temu, a nie potrafią poradzić sobie z obecną empidemią. Co za paradoksy. Chcemy latać w kosmos, a nie umiemy zadbać o naszą planetę ziemię. Żyjemy w czasach absurdu i jedynie powrót do Boga może nas uratować. Jeżeli nie wszystkich, to chociaż tych, którzy zechcą swoje życie odmienić mimo wszechobecnego chaosu.

Nie chce już kłamać i zastanawiać się co komu i kiedy powiedziałam. Nie interesują mnie zabawy czy zdrady, bo wierność jest atrakcyjniejsza, a bawić się można na wiele sposobów. Zdecydowanie lepiej bez upijania się czy narkotyków. Cudownie jest spędzać aktywnie w przyrodzie czas z ukochaną i zaufaną osobą. Narzekanie jest słabe, sprawia, że jestem ponura, marudna i ciągle wkurzona. Gburem już byłam i nie jest to wcale takie zabawne. Dzisiaj szkoda mi stracić na te beznadziejne negatywne rzeczy, chociażby kolejnego dnia mojego życia. Od kiedy uświadomiłam sobie, że mogę przeżyć średnio jeszcze tylko 40 świąt Bożego Narodzenia to dopiero zrozumiałam jak czas szybko leci i jak warto być szczęśliwym i wdzięcznym za dzisiaj. Pod warunkiem, że nie umrę na kolejną pandemię, która już jest wstępnie zapowiedziana za ok. 20 lat.

Życzę każdemu, aby się obudził i zaczął doceniać to, co ma, bo jutro dla nikogo nie jest zagwarantowane. I przede wszystkim dajmy Bogu szansę, dlatego że jeśli go nie ma, nie mamy nic do stracenia, jeśli jednak on jest to mamy wszystko do zyskania. Ja zaryzykowałam i była to najlepsza decyzja mojego życia. W końcu mam pasję, w końcu znalazłam odpowiedzi na nurtujące mnie ciągle pytania, polubiłam siebie, przebaczyłam sobie i innym, i ulepszam siebie każdego dnia. Kiedy masz Boga nie przejmujesz się tym, co dookoła się dzieje, bo wiesz, że na większość rzeczy nie masz wpływu. Bóg i tak ma nad wszystkim kontrolę i przede wszystkim dba o swoje dzieci, dlatego ci, którzy mu ufają są szczęściarzami.

Biorę dziś przeciwko wam na świadków niebo i ziemię. Położyłem dziś przed tobą życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. wybierz przeto życie, abyś żył, ty i twoje potomstwo,
Biblia Warszawska V Mojż 30:19

Mądrość bowiem jest cenniejsza niż korale, i żadne klejnoty jej nie dorównają.
Biblia Warszawska Przyp 8:11

Gdyby ci objawił tajemnice mądrości, które są dla rozumu cudowne, wtedy poznałbyś, że Bóg żąda mniej za twoje winy, niż zasługujesz.
Biblia Warszawska Job 11:6