Jim Rohn parafrazując powiedział żeby nie wysyłać kaczki do szkoły orłów. Nawet jeśli szkoła orłów jest najlepsza dlatego, że i tak z kaczki nigdy nie uda się zrobić orła. Pierwsze moje wrażenie po przeczytaniu tego cytatu to myśl w stylu: „jakie to proste!”. Jednak, mimo że to takie proste my tego często nie dostrzegamy w tak prosty sposób.

Zwłaszcza w dzisiejszych czasach wszechobecnego internetu i social mediów chcielibyśmy być tym lub tamtym czy chcielibyśmy mieć to i owo. O ile posiadanie rzeczy takich jak dobry samochód czy ładny dom jest czymś zupełnie normalnym, tak próba upodobniania się do innego człowieka w wyglądzie czy zachowaniu już nie. Oczywiście wykluczmy te przypadki, w których my uczymy się na przykładzie ludzi, którzy są przykładem i maja na innych dobry wpływ. To akurat są dobre rzeczy, ale nie możemy dobrym nazwać chęć tworzenia kopii drugiego człowieka.

Dlaczego jest to takie niekorzystne dla nas ludzi? Dlatego, że każdy z nas jest nie tylko inny, ale i na swój sposób piękny i wyjątkowy. To prawda, że żyjemy w świecie, w którym bardziej, niż kiedykolwiek patrzy się na pojedyncze osoby jako na wzory. Żyjemy w czasach influencerów i nic by nie było w tym złego gdyby inni ludzie zamiast tylko czerpać z tego nie chcieli się do innych upodabniać, czy wręcz ich kopiować.

Za chęcią upodobniania się i kopiowania innych idzie wiele niebezpieczeństw. Przede wszystkim nie doceniamy siebie, inaczej mówiąc nie znamy swojej wartości. Kiedy nie wierzymy w siebie to nie lubimy siebie. Nie myślimy o sobie pozytywnie, a wręcz przeciwnie źle nam we własnym ciele, krytykujemy się ciągle, czujemy się mali i bezwartościowi. Myślimy sobie, że bylibyśmy szczęśliwi gdybyśmy tylko mieli takie życie jak Ci, których obserwujemy.

Brak akceptacji siebie prowadzi do kolejnych problemów. Kiedy nie akceptujemy siebie to nie szanujemy siebie, a to z kolei sprawia, że inni nie szanują nas także. Wtedy pojawiają się prawdziwe kłopoty w postaci nadmiernej naszej uległości, zamykaniu się w sobie i izolacji, i wielu innych skutków ubocznych. Nie jestem psychologiem, ale na własnej skórze odczulam konsekwencje swojej niewiedzy na temat samoakceptacji.

Prawda jednak jest taka, że nawet jakbyśmy bardzo chcieli to nie staniemy się w pełni jak nasi idole. My ludzie składamy się nie tylko z cielesności, która niektórzy właśnie próbują posiadać taka sama jak inni, ale składamy się także z intelektu i z duchowej sfery. Gdybyśmy nie wiem jak bardzo się starali nie skopiujemy wszystkiego. Wiec co najwyżej możemy udawać, że jesteśmy dwiema osobami naraz.

Na szczęście jest coś fajniejszego od kopiowania innych, odnajdywanie, budowanie i polepszanie siebie. Jeżeli chcesz wyglądać jak ktoś bardzo wysportowany to możesz, musisz tylko zacząć ćwiczyć. Wcale nie jest to nudne wbrew pozorom. Może jest to ciężkie, ale nie musi być to nudne jeśli tylko odpowiednio na to spojrzysz. A jak masz inaczej na to spojrzeć jak nie tylko pozytywnie jeśli chodzi w końcu o Ciebie.

Jak zaczniesz ćwiczyć to nie tylko będziesz świetnie wyglądał, ale będziesz się dobrze czuł i do tego jeszcze będziesz zdrowszy. Dzisiaj znajdziesz w internecie tylu darmowych trenerów (trenerek) i to bez wychodzenia z domu, że nie będziesz wiedział, którego wybrać. I tak samo musisz zrobić z innymi rzeczami, których w sobie nie lubisz. Cokolwiek to nie będzie, warto abyś to zmienił, przecież robisz to dla samego siebie.

Ja na przykład usuwam sobie teraz pieprzyki/znamiona których nie lubiłam. Szpeciły mnie one i jestem zachwycona, że w końcu prawie znikły wszystkie z mojej skory. Trochę to trwało, ale warto było i faktycznie czuje się teraz o wiele lepiej. Nie muszę zazdrościć nikomu pięknej i czystej skory, bo sama ją mogę mieć.

Kiedy skupiamy się za bardzo na innych ludziach to w tym samym czasie kompletnie gubimy siebie. Dlatego powinniśmy najbardziej zabiegać o to, aby się dowiedzieć kim i jacy jesteśmy i o to, aby nie tylko zaakceptować, ale przede wszystkim celebrować siebie. Jesteśmy wspaniali, warci najlepszych rzeczy, zabawni każdy na swój własny i piękny sposób…

Zdaje sobie dokładnie sprawę z tego, że, mimo że jest to tak banalny temat to i tak nie oczywisty i nie łatwy dla każdego. Wiele jest przyczyn tego, że nie akceptujemy i nie kochamy siebie. Trudne dzieciństwo, ciężkie przeżycia, brak wiedzy na temat samoakceptacji i wiele innych czynników. Jest to jednak temat do przepracowania na każdym etapie i w każdym wieku.

Sama miałam ogromne problemy z samoakceptacją, z jej brakiem od najmłodszych lat. Dlatego jednak, że nie podobało mi się moje życie to zmierzyłam się z tym tematem. Zdecydowanie kluczowa rzeczą w mojej zmianie myślenia była wiara. Świadomość, że Bóg mnie kocha, akceptuje i pragnie dla mnie wszystkiego co najlepsze.

Którzy przez niego uwierzyliście w Boga, który go wzbudził z umarłych i dał mu chwałę, tak iż wiara wasza i nadzieja są w Bogu.
Biblia Warszawska I Piotr 1:21

Albowiem ja wiem, jakie myśli mam o was – mówi Pan – myśli o pokoju, a nie o niedoli, aby zgotować wam przyszłość i natchnąć nadzieją.
Biblia Warszawska Jer 29:11

Tym też jest wiedza i mądrość dla twojej duszy! Jeżeli ją znajdziesz, masz jeszcze przyszłość, a nadzieja twoja nie rozwieje się.
Biblia Warszawska Przyp 24:14

Co najlepsze Bóg myśli tak nie tylko o mnie, ale i o Tobie i o każdym człowieku. Bóg nas stworzył i się do nas przyznaje. Kiedy to zrozumiemy to przekonamy się jak wielu problemów w swoim życiu się pozbędziemy. Współzawodnictwo, zazdrość, naśladownictwo, zastaw się, a postaw się itp. Po co nam to wszystko? Czy nie żyło by nam się o wiele lepiej i spokojniej gdybyśmy interesowali się sobą i swoim podwórkiem?

Jak wiele nerwów i czasu kosztuje nas angażowanie się w życie innych, tak wiele, że brakuje nam czasu i energii na nasze sprawy. A przecież zamiast siedzieć na facebooku kilka godzin dziennie moglibyśmy coś w końcu zrobić konkretnego dla siebie. W tym jednym nie tylko możemy, ale i powinniśmy być egoistami.

Chcesz mówić w innym języku to nie podziwiaj jak inni to pięknie robią, ale zacznij się sam (a) uczyć. Chcesz zmienić prace to się przekwalifikuj. Nigdy nie jest na to za późno. Lepiej jest chociażby na starość zacząć w końcu robić coś, co się kocha niż umrzeć w żalu, że się czegoś nie zrobiło. Każdy z nas ma talenty i możliwości, ale nie każdy niestety chce z nich skorzystać.

Przestańmy w końcu komplikować sobie życie myślami o tym czego nie możemy mieć i kim nie możemy być i zamiast tego wykorzystajmy potencjał, który został nam dany. Przestańmy marnować sobie życie na ciągle narzekanie i uczyńmy ze swojego życia najwspanialsza przygodę. Nie traćmy czasu na patrzenie jak pięknie żyją inni, ale uczyńmy swoje życie jeszcze piękniejszym.