Wiele ludzi żyje nie zadając sobie tak naprawdę nigdy pytania czy są zadowoleni z tego jak ich życie wygląda.

Ja jestem przykładem osoby, która przez ponad 30 lat nie zadała sobie poważnie pytania czy jestem zadowolona ze swojego życia w wielu ważnych dziedzinach. Zadałam sobie na szczęście to pytanie w sytuacjach, w których byłam nieszczęśliwa, ale pominęłam to pytanie na przykład w kwestiach dotyczących finansów. Pewne sfery w swoim życiu poprawiłam, te, które najbardziej potrzebowały interwencji, ale wiele też zaniedbałam.

Sama dokładnie wiem, że nie łatwo jest cokolwiek zmieniać, ale wiem też jak bardzo warto. Mamy co najmniej dwa wybory w życiu. Pozwolić na to, aby sprawy toczyły się swoim torem i nie być zbyt często zadowolonym albo możemy wziąć sprawy w swoje ręce i żyć w końcu tak jak byśmy chcieli.

Przez swoje zaniedbanie, niewiedze i zbyt płytkie myślenie doprowadziłam swoje finanse do okropnego stanu. I w sumie mogłabym stwierdzić, że przecież w dzisiejszych czasach każdy żyje na kredytach, dlaczego więc nie miałabym tak żyć i ja. Na szczęście jednak dla mnie i mojej rodziny przyszedł ten moment, w którym w końcu spojrzałam krytycznie na swoje finanse i mogę je teraz już tylko naprawiać.

Spotkałam na swojej drodze ludzi, którzy nie mają domów kupionych na kredyt, ale za gotówkę. Jeżeli ktokolwiek tak może to dlaczego nie ja. Dla większości ludzi wielkie marzenia i sukcesy są po prostu nie możliwe dlatego właśnie oni nic nie osiągają. Dla mnie wszystko jest możliwe z…Bogiem, dlatego nie tylko chcę marzyć o lepszym jutrze, ale też intensywnie działam w tym kierunku.

Jak wiele ludzie jednak zupełnie nie zastanawia się nad tym, co w ich życiu nie gra. Koncentrują się oni głównie na narzekaniu na swój jak ciężki los. I zazwyczaj winią wszystkich dookoła za wszystko, co złe w ich życiu i żyją ciągle niezadowoleni. Spróbujmy więc zadać sobie pytanie czy to jak wygląda nasze życie i zadowolenie z niego powinno być dla nas ludzi w ogóle ważne? I jeśli tak to dlaczego?.

Wiem także z własnego doświadczenia, że kiedy człowiek ma wiele problemów nie myśli w ogóle o szczęściu czy zadowoleniu z życia, ale myśli jedynie o rozwiązaniu swoich problemów. Często to właśnie problemy stoją nam na drodze do szczęścia. Można wiec by było stwierdzić, że możemy być szczęśliwi jedynie wtedy, kiedy nie mamy problemów. To jednak nie może być prawda, bo problemów z naszego życia zupełnie usunąć się nie da.

Więc kolejne pytanie jakie należałoby sobie zadać to czy możliwe jest w naszym życiu szczęście w ogóle. Nie ważne przecież, gdzie byśmy mieszkali, jak bogaci i wpływowi byśmy byli zawsze będzie spotykało nas coś problematycznego. Jedno jest jasne, musimy szukać szczęścia wśród problemów, bo nawet jeśli nie sytuacje czy inni ludzie to same nasze własne myśli mogą przysporzyć nam problemów. Dlatego właśnie to nie okoliczności, sytuacje, inni ludzi czy problemy przesądzają o naszym szczęściu czy zadowoleniu z życia, ale nasza świadomość, nastawienie i postrzeganie życia.

Największy problem jednak polega na tym, że ludzie nie zastanawiają się nad tym, czego pragną, nie chcą komplikować sobie życia potocznie mówiąc, bo nie chcą nic zmieniać … nawet na lepsze. Nie dostrzegają albo nie wierzą w to, że mogą żyć lepiej. Nie próbują w żaden sposób spełniać swoich marzeń albo nawet nie mają już marzeń, bo uważają, że marzenia spełniają się tylko innym, ale przecież nie im.

…I niestety ludzie często myślą też, że nie zasługują na nic lepszego. Za późno, za trudno, nie warto. Pozwalamy sobie wmówić, że nic dobrego nie może nas przecież spotkać, że nie ma co się wychylać. Nasze własne szczęście wydaje nam się więc już nierealne.

Pozostajemy wiec najczęściej w tym, co znamy nawet jeśli tego nie lubimy czy nie akceptujemy. Trudno nam zmienić pracę, miejsce zamieszkania, zawód, bo do tego potrzebny jest wysiłek. Trzeba by było zrobić coś extra, a my przecież jesteśmy ciągle tacy zmęczeni.

Ale gdyby ktoś Ci powiedział, że po drugiej stronie, do której tak Ci daleko jest to miejsce, w którym już zawsze będzie ci dobrze czy nie zechciał/zechciałabyś o nie jednak zawalczyć? Tak o miejsce, w którym jest szczęście trzeba zawalczyć. Jednak ta walka ma w sobie nie tylko trud i pracę, ale też siłę, satysfakcję i zwycięstwo. Poznanie siebie i swoich nowych możliwości jest niesamowite.

Stagnacja nigdy nie była i nie będzie dla człowieka dobra. Ja sama przez dziesiątki lat tkwiłam w miejscu, w którym cierpiałam. Nie zdając sobie sprawy, że po drugiej stronie czeka na mnie szczęście. Dzisiaj z perspektywy czasu wiem, że było ono w zasięgu mojej ręki, ale ja tego nie widziałam dopóki tkwiłam ciągle w tym samym ciemnym miejscu. Musimy się wychylić, odważyć, zapragnąć tego na co zasługujemy i tego, co możemy mieć.

Nie istnieje jednak to lepsze życie w kałużach, w których stoimy rozgoryczeni od lat. Musimy zacząć stąpać po suchej ziemi. Poza kałużą świeci słońce i jest wiele nowych i lepszych możliwości. Wiem po sobie, że to lepsze życie jest dla tych, którzy naprawdę go pragną i dzięki temu pragnieniu zrobią krok na przód. Warto w tym naszym jednym i krótkim życiu robić rzeczy naprawdę dobre i piękne. Nie odmawiajmy sobie tego, co najlepsze. Nikt przecież nie powiedział, że życie ma być smutne i przykre.

Obyśmy tylko takim go nie chcieli widzieć. Jeśli wiesz, że powinieneś zawalczyć o siebie czy o swoją rodzinę, ale brakuje Ci motywacji to chcę Ci powiedzieć, że nie musisz walczyć ze wszystkim sam. Jest Bóg, który obiecał, że Ci pomoże jeśli o to poprosisz. Ja prosiłam i zostałam wysłuchana. Bóg dał mi więcej, niż to o co prosiłam. I dzisiaj w końcu już nie psuje swojego życia, ale je tylko naprawiam.

Budowanie swojego życia na nowo to cudowna i fascynująca przygoda. Co może być bardziej fascynującego niż walka o szczęście, które istnieje i jest dostępne dla każdego.

Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie. Biblia Warszawska. Księga: Ewangelia św. Mateusza 11,28.

Bo cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, jeśli siebie samego zatraci lub szkodę poniesie?
Biblia Warszawska Łuk 9:25

Błogosławiony niech będzie Pan! Codziennie dźwiga ciężary nasze Bóg, zbawienie nasze.
Biblia Warszawska Ps 68:20