Jak widzimy w dzisiejszych czasach jako jednostki nie możemy zapanować nad całym chaosem jaki się dzieje na świecie. Płonie Australia i z wszelkimi staraniami naszymi jako ludzie nie jesteśmy w stanie tego powstrzymać. Zostaje nam więc tylko modlitwa o deszcz, który może tę katastrofę zatrzymać.

Przede wszystkim więc napominam, aby zanosić błagania, modlitwy, prośby, dziękczynienia za wszystkich ludzi. Biblia Warszawska Księga: 1 List św. Pawła do Tymoteusza 2:1.

Co niektórzy chcą żyć na marsie i uważają, że technologia jest tak rozwinięta w dzisiejszych czasach, że możemy już wszystko. A prawda jest taka, że naukowcy, którzy nie wierzą w Boga biją na alarm, że plastiku, który jest wszechobecny wszędzie nie da się usunąć już z naszej planety i wody, i za niedługo będziemy go pić.

Jesteśmy stworzeniami z ograniczeniami, ale pysznimy się jakbyśmy wiedzieli i umieli wszystko. Bóg daje nam cały czas dowody na to, że nie do końca mamy kontrolę nad wszystkim. Nasza niemoc pokazana jest w sytuacjach, w których nie mamy na tyle mocy oby nawet w grupie pokonać jakiś problem. I sytuacja w Australii to jeden z przykładów. Czasami wydaje nam się, że jesteśmy Bogami do momentu, w którym nie zostaniemy boleśnie sprowadzeni na ziemie.

Bo wszystko, co jest na świecie, pożądliwość ciała i pożądliwość oczu, i pycha życia, nie jest z Ojca, ale ze świata.
Biblia Warszawska I Jan 2:16

Nie chcę powiedzieć, że człowiek jako jednostka nic nie może, bo wiele wielkich ludzi zmieniło bieg historii i zdziałało wiele, ale to nadal nie zmienia faktu, że potrzebujemy wiele razy w naszym życiu cudu. Cudu, którego sami stworzyć nie możemy. Do tego już potrzebny jest Bóg. Bóg, o którym na co dzień zapominamy, w którego nie do końca wierzymy, mimo że tak bardzo go potrzebujemy.

Najgorsze jest jednak to, że odrzucamy to co jako jedyne jest nam w stanie pomóc. Boga, który nie tylko nas stworzył, ale o nas walczy, bo nas kocha. To tak jakbyśmy gryźli rękę, która nas karmi. Bóg chce nam błogosławić, a my to odrzucamy, chce nas obdarzyć mądrością, a my uważamy, że jesteśmy mądrzejsi. Odrzucać Boga to tak jakby odrzucać ukochaną Matkę i Ojca. Oni chcą nam pomóc, ale my wiemy lepiej i upadamy coraz niżej.

Bo Ja, Pan, jestem twoim Bogiem, który cię ująłem za twoją prawicę i który mówię do ciebie: Nie bój się, Ja cię wspomogę!
Biblia Warszawska Iz 41:13

Ostatnio najbardziej jednak zasmuciła mnie wypowiedź mojego najmłodszego Syna, który stwierdził że świat się kończy. Przez chwilę mnie zamurowało. Ludzie, którzy wkraczają dopiero co w dorosłe życie nie mają nadziei ani wiary, ani perspektywy na lepsze jutro. Wszyscy jesteśmy przerażeni i tak sparaliżowani złem, które widzimy dookoła, że się poddajemy i czekamy na to co przyniesie jutro. Bez refleksji, walki i działania z naszej strony.

Zaiste, wszyscy, którzy nadzieję pokładają w tobie, nie zaznają wstydu. Zaznają wstydu ci, co bez przyczyny nie dochowują wiary.
Biblia Warszawska Ps 25:3

A tu trzeba działać. Każdy z nas musi i może zrobić coś od siebie, dla siebie i dla innych. Aby pokonać to zło musimy uwydatnić dobro. Zła nie da się pokonać złem jak niektórym się wydaje. Zło można pokonać tylko dobrem. Bo jeśli chcemy postępować tak samo źle w odwecie na zło to jesteśmy tak samo źli. Lepiej może być tylko wtedy kiedy przerwiemy tą nic nienawiści i odwetu, i pokażemy, że można lepiej.

Wielu ludzi powie, że nie ma możliwości czynić dobrze. Nie mamy pieniędzy i sposobności. Bzdura!. Możesz nie wyrzucać kolejnego papierka na ulicę, ale do kosza. Możesz przestać dokuczać koledze albo możesz w końcu być prawdziwym i lojalnym przyjacielem i nie obgadywać innych za ich plecami. Kiedy nie masz pieniędzy, aby pomóc komuś w potrzebie pomódl się za niego. Zamiast być złośliwym bądź uprzejmy.

Jako wierzący ludzie mamy nie naśladować i kopiować zła, ale mamy dawać przykład miłości i dobroci. To dobro ma nas wyróżniać I motywować innych do powielania go. Oko za oko i ząb za ząb dzisiaj już nie obowiązuje. Jest to bowiem zagrożenie dla ludzkości. Gdybyśmy bowiem chcieli dalej postępować według tej zasady to ludzkość unicestwiła by się sama. Przeszkadza nam zło, krzywda i ciepienie to nie powielajmy tego.

Wcale nie jest mi to łatwo powiedzieć. Sama wiem jak ciężko jest zmienić się w tej dziedzinie. Sporo wycierpiałam i wielu ludziom sama z siebie chciałam życzyć źle, ale Bóg nakazuje nam inaczej i ma to sens. Nie chcę już być taka sama jak Ci, których kiedyś szczerze nienawidziłam. Chcę być lepsza dla siebie i innych, bo to odróżnia mnie od tych, którzy mnie skrzywdzili, i nie pozwala mi dalej krzywdzić tych, którzy na to nie zasługują.

Jeśli nie poddamy się dobru to poddamy się złu, które niszczy wszystkich bez względu na to kim jesteśmy. Widzimy to na własne oczy dzisiaj w kraju, w którym ludzie giną zdeptami przez innych rodaków na wspólnym pogrzebie, w imię zemsty i odwetu.

Obudźmy się ze snu, przetrzyjmy oczy i zauważmy, że potrzebujemy Boga, który ma panowanie nad tą ziemią, ale próbuje nami wstrząsnąć abyśmy mogli w końcu obudzić się z drzemki i rozpoznać czasy w jakich żyjemy. Walczmy z całych sił o siebie i naszych najbliższych i o tych którzy chcą słuchać głosu rozsądku i prawdy w czasach, w których jest tak głośno, że z trudem można odnaleźć własne myśli.

Wszelką troskę swoją złóżcie na niego, gdyż On ma o was staranie.
Biblia Warszawska I Piotr 5:7