Czy uwierzyłbyś jeśli by Ci ktoś powiedział, że wszystkie złe rzeczy, które ci się przytrafiły mogą działać na twoją korzyść? Gdyby mi ktoś tak powiedział kilka lat temu to nie tylko nie uwierzyłabym, ale wyśmiałabym tego kogoś. Była bym oburzona, sądzę też, że nie chciałabym nawet dalej rozwijać tego tematu dlatego, że przez wiele lat czułam się bardzo skrzywdzona przez najbliższe osoby z mojego otoczenia.

Kiedy doznajemy wiele krzywd to ciężko jest ten ból pokonać. Jest on tak głęboki, rozległy i ciężki, że uleczenie go graniczy z cudem. Najbliższe nam osoby powinny być dla nas wsparciem niestety w wielu wypadkach jest zupełnie odwrotnie. To w domach rodzinnych dzieje się wiele złego. Od najmłodszych lat jesteśmy poniewierani, zaniedbywani, poniżani bici czy nawet molestowani.

W dorosłości często zastanawiamy się dlaczego mamy tyle problemów i nie radzimy sobie. Jest to nie raz wynik wielu traumatycznych zdarzeń i przeżyć których nawet nie pamiętamy. Ja miałam sporo traum od najmłodszych lat i przyszło mi zapłacić za to słona cenę. Nie byłam przygotowana do życia pod żadnym względem, podejmowałam złe decyzje, motałam się i plątałam, wydawało mi się, że jakoś wszystko ogarniam, a tak naprawdę tylko się oszukiwałam.

Nie miałam kontroli nad swoim życiem. Inni mogli mi z łatwością wmówić co jest dobre, a co złe i za bardzo przejmowałam się opinia innych ludzi. Nie miałam swojego zdania, byłam zagubioną i żałosną w swoim postepowaniu. Nie była to do końca moja wiana, bo nie znałam prawdziwych wartości, ale to nie zmieniało faktu, że moje życie się rozsypywało.

W tym całych zagubieniu i chaosie na szczęście Bóg nigdy nie był mi obcy, dlatego właśnie stanęłam na nogi. Miałam zawsze nadzieje na to, że wszystko się zmieni jak w pięknej bajce. Nie pomyliłam się. Nie miałam czarodziejskiej różdżki, ale wierzyłam w Boga. I to było jak wygranie na loterii. Jak ja się dzisiaj cieszę, że nie chodziłam do wróżek, nie brnęłam w jakieś obce religie, nie polegałam za bardzo na ludziech tylko uczepiłam się Boga.

Bóg był jedyna deska ratunku, był za darmo, od zaraz i mógł zmienić wszystko. Tak, nie miałam pieniędzy, czasu ani sily, aby szukać pomocy u kogokolwiek innego. Dzisiaj dziękuje Bogu za to, że byłam biedna, nie miałam nic i nikogo dlatego, że w przeciwnym wypadku bym go nie szukała. A tak nie tylko doceniam teraz wszystko, co mam bardzo, ale też mogę powiedzieć, że trafiłam w najlepsze ręce.

W ręce Boga, który nie tylko mnie kocha jak nikt ale odmienil moje życie kompletnie. Kiedyś narzekałam ciągle na to co mi się przytrafiło, dzisiaj wiem, że gdyby tak źle nie było nigdy bym nie znalazła się w miejscu, w którym dzisiaj jestem. Nie mam wszystkiego, a jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie, bo znam najlepszego Boga, który dał mi najwspanialszą rodzinę na świecie.

Wszystko się u mnie zmieniło na lepsze. Moje spojrzenie, nastawienie i podejście do wszystkiego. Kiedyś tylko narzekałam, a dzisiaj jestem wdzięczna. Kiedyś cierpiałam dzisiaj jestem uleczona. Kiedyś liczyłam dni i problemy kiedy się skończą dzisiaj delektuje się każdym dniem, który został mi dany. To wszystko jest zasługą Boga. Żałuje tylko, że nie zaufałam mu wcześniej, ale jak widać wszystko w życiu ma swój czas.

Na szczęście po każdej burzy przychodzi słońce jeżeli powierzymy sprawy swoje w Boga ręce. Każdego dnia jestem zdumiona jak piękny, idealny, kochający i wspaniały jest Bóg. Nie boj się szukać Boga, jeśli nie istnieje nie masz nic do stracenia. Jeśli jednak istnieje masz wiele do zyskania. Wybór należy do ciebie.

Choćby ojciec i matka mnie opuścili, Pan jednak mnie przygarnie.
Biblia Warszawska Ps 27:10

Albowiem ja wiem, jakie myśli mam o was – mówi Pan – myśli o pokoju, a nie o niedoli, aby zgotować wam przyszłość i natchnąć nadzieją.
Biblia Warszawska Jer 29:11

Biorę dziś przeciwko wam na świadków niebo i ziemię. Położyłem dziś przed tobą życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierz przeto życie, abyś żył, ty i twoje potomstwo,
Biblia Warszawska V Mojż 30:19